Dojście do celu nigdy nie jest proste. Zawsze trzeba znaleźć sposób na pokonanie przeszkód ,które niespodziewanie się pojawiają.Można próbować je przeskoczyć lub się z nimi zmierzyć. Polecam tą drugą opcję ;) . Niestety czasem kłody pod nogi mogą być kładzione przez bliskie nam osoby. Albo zrezygnujemy z celu ,albo z tej osoby. Z własnego doświadczenia wiem ,że nie wolno porzucać marzeń ,a więc jest tylko jedno rozwiązanie.... Ktoś kto niszczy nasze plany nie powinien nazywać się naszym przyjacielem. Czasem po prostu trzeba postawić siebie na pierwszy miejscu i zadbać o swoje idee. Ważne jest to by mieć marzenia, pomysły , postanowienia i własne zdanie. Te rzeczy tworzą nasz charakter.